Kiedy marzenia stają się…

… RZECZYWISTOŚCIĄ.

Podróż na Bali była kwintesencją oraz konsekwencją mojej pracy nad zmianami w życiu. A każda świadoma zmiana to podjęcie głosu w swojej sprawie. 

Wiele trudności musiałam pokonać, by odważyć się działać tak, jak chce i móc cieszyć się tym widokiem. Wiele postanowień, odpuszczeń oraz podjętych decyzji, doprowadziły mnie do realizacji moich marzeń, na które wcześniej spoglądałam z nieśmiałym uśmiechem najczęściej na zdjęciach.

Jestem dumna, bo wszystko zawdzięczam sobie – DA SIĘ!

Nie jest łatwo, ale i trudy można znieść ze spokojem 😉

DZIŚ JESTEM TUTAJ !!!
I naprawdę uważam, ze doświadczamy w życiu głównie tego, na co się godzimy i w co wierzymy. Zawód to coś, co kocham robić, ale to nie znaczy, że już nigdy nie mogę robić nic innego, że wiek ogranicza moje możliwości. Kiedy ufam sobie i wierzę w to, co robię, zamiast ograniczeń – widzę tylko możliwości.

MOGĘ JEŚLI TYLKO CHCĘ.

Zastanawiałam się, czy to jest właściwe, bym wstawiała zdjęcia z wakacji na mojej stronie www. Miałam opór… ale prawda jest taka, że ta strona to ja. To moje życie od bycia aktorką przez rozwój osobisty do „narodzin” holistycznego prowadzenia głosu. Tutaj tyle się dzieje… a radość jest tak wielka, że chcę się tym dzielić. Co więcej, spędzam tutaj czas dokładnie tak, jak tego potrzebuję, w swoim tempie, a nie jak nakazuje turystyczne parcie „być tak daleko i nie zobaczyć”.
I NIE ZOBACZĘ – wolę leżeć i gapić się w fale… i jest mi z tym wspaniale. 😉

Życzę Wam takiego podejścia z całego serca. Ja wyruszam dalej… i z pewnością podzielę się moimi doświadczeniami zarówno tutaj, jak i na moich zajęciach.

Pozostałe wpisy na blogu: BLOG EWA LACHOWICZ

Moje szkolenia: REZERWACJA